ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Asertywność

Autor: Tosia

O asertywności nadal mówi się sporo, choć największa moda na książki i kursy o niej już minęła. W moim odczuciu często mówi się o niej skrótowo i bez pełnego zrozumienia. A to wielka szkoda.

Mówi się, że asertywność to umiejętność mówienia "nie". Ale jeśli szefowa proponuje mi awans, a ja z braku wiary w siebie lub z obawy o reakcje współpracowników_czek odmawiam, to czy to jest asertywność?

Asertywność to jest mówienie "nie", jeśli w środku jestem pewna, że nie. W powyższym przykładzie jest możliwe zarówno asertywne "nie", jak i nieasertywne "nie".

Asertywność to także mówienie "tak", kiedy chcę. Są sytuacje, w których "tak" jest trudniejsze niż "nie".

Dla mnie asertywność to jest bycie sobą, bycie w zgodzie ze sobą. I pięknie ktoś z Was podpowiedział na story: bycie po swojej stronie. To ja dodam: bycie swoim sojusznikiem_czką.

Do tego trzeba też lubić siebie, akceptować swoje wrażliwe kawałki, jak lubię na to mówić - swój miękki brzuszek. Warto też lubić innych i widzieć w nich dobre intencje, a w trudnych sytuacjach szukać rozumienia, a nie winy.

Wiem, że ten post nie wyczerpuje tematu i chętnie go jeszcze rozwinę. Potrzebowałam zrobić taki wstęp. I asertywnie go zrobiłam 😃

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu