ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Co robisz w pojedynkę? A czego właśnie nie?

Autor: Tosia

Przejechałam wczoraj sama 29 km na rolkach.

Tzn. było tam kilkaset osób, bo to Night Skating (grupowy przejazd na rolkach po mieście), ale wiecie - poszłam sama.
No i czułam jakby to było z 50 km, ale to już inna kwestia 🙈

Czy wolałabym iść z kimś? Jasne, że tak. Jeździłam kiedyś z kimś. Fajnie się tak jedzie i gada o wszystkim. No ale nie mam z kim. A wolę iść sama niż nie iść w ogóle.

Chodzę też czasem sama na zajęcia z rolek i w miarę regularnie na fitness. Byłam raz sama na koncercie.

A chyba takim sztandarowym przykładem rzeczy, którą ludzie obawiają się robić samej_mu jest chodzenie do kina. Bo głupio. Głupio? Głupio to siedzieć w domu z takiego powodu. Choć oczywiście rozumiem osoby, które tak wybierają, bo to jest kwestia jakoś mocno zakorzeniona w naszej kulturze.

Dowiedziałam się od Was ze stories, że obawiacie się też oceny innych osób. Nie wiem, ja tam nie myślę nic o ludziach, którzy są gdzieś sami 🤷 W ogóle ludzie zazwyczaj więcej myślą o sobie i o tym, jak są odbierani niż o innych ludziach. Czyli ten odbiór pozostaje często tylko wyobrażony.

A Wy? Robicie różne rzeczy w pojedynkę? Albo nie robicie chociaż chcecie? A wiecie czemu? Nie pytam tu o obawy związane z bezpieczeństwem, tylko właśnie z takim poczuciem, że głupio. A może zrobicie niedługo coś nowego mimo braku towarzystwa...?

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu