ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Co to znaczy: "być dobrym_ą w łóżku"?

Autor: Tosia

Założyłam sobie, że ten profil będzie o sprawach związanych z seksualnością dzieci i młodzieży, a więc głównie dla młodzieży i rodziców. Ale ostatnio zrobiłam pierwszy wyjątek i na stories opisałam Wam książkę "Warsztaty intymności dla par" Agnieszki Szeżyńskiej od Wydawnictwo Otwarte

To książka o tym, jak być ze sobą razem, ale równocześnie pozostać sobą w relacji. To mnóstwo wiedzy i wartościowych przemyśleń oraz wiele ćwiczeń do wykonania indywidualnie oraz wspólnie. Ja czytałam z ogromną przyjemnością, choć to trochę obok tego, czym zajmuję się na co dzień.

No i tak mnie natchnęła ta lektura, że zaczęłam się zastanawiać, jakie jej kawałki mogą zaciekawić młodzież. I pomyślałam o haśle: "być dobrym_ą w łóżku" (mimo że w książce ono nie pada wprost - to już moje rozkminy).

Niby komplement, prawda? Ale zawiera w sobie sporo nieporozumień.

Sugeruje, że są osoby, które są jakieś albo umieją coś, co sprawia, że właściwie bez większego wysiłku dadzą przyjemność każdej osobie.

Może sugerować, że niektórzy znają magiczny sposób albo wiedzą, gdzie jest magiczny guziczek, który niezawodnie daje orgazm.

Może sprawiać, że ktoś będzie zrzucać odpowiedzialność za własną przyjemność na kogoś (czyli albo zda się na to, że to ta druga osoba przecież jest "dobra w łóżku" albo będzie mieć do niej pretensje, że jest w nim "kiepska").

Często kojarzy się też z tym, że te osoby "dobre w łóżku" to zawsze te najbardziej doświadczone, a więc te niedoświadczone są pewnie "kiepskie".

Zawiera także element oceny i porównywania się oraz oczekiwań wobec tej "lepszej" osoby.

Nic z tego nie jest prawdą i nic z tego nam nie służy. A żadne oczekiwania nie pomagają nam być sobą i czerpać przyjemności z bycia razem.

A jakie Wy macie skojarzenia z tym wyrażeniem? Jak jest lub było definiowane w Waszym otoczeniu?

Do końca września działa kod zniżkowy: WARSZTATYDLAPAR10. Nic z tego nie mam oprócz świadomości, że ktoś dzięki mnie trafi na książkę, która może go rozwinąć i pomóc w relacji.

A za konsultację posta dziękuję Intymistka - Marlena Jaszczak

P.S. Tak, chrapanie warto skonsultować z lekarzem_rką 😉

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu