ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Czemu ja się tak czepiam?

Autor: Tosia

Recenzuję książki i robię to dokładnie. Według niektórych - czepiam się. Zgadzam się z tym. Czasem w poście nie mieszczą się wszystkie moje uwagi i wtedy muszę wybierać najważniejsze. Prawie zawsze coś znajduję. Nawet mnie to trochę dziwi, bo wcale nie czytam książek po kilka razy ani jakoś dokładnie. Raczej robię rzeczy szybko i jeszcze przynajmniej dwie na raz. Ale mój mózg jakoś to wyłapuje, po prostu to widzę.

Tak samo na co dzień staram się zwracać uwagę na to, co mówię, myślę i piszę, a także co mówią i piszą inni. Szczególnie w szkole. Bo słowa są ważne. Potrafią sprawić, że uwierzymy w siebie i zrobimy coś, do czego inaczej nie byli_łybyśmy zdolni_e. Potrafią załamać i sprawić, że zrezygnujemy z czegoś na zawsze. Potrafią dać życie - metaforycznie. I zabrać - dosłownie.

Dlatego zwracam uwagę na nieodpowiednie żarty i teksty. Nie przyjmuję uzasadnień, że my tak tylko na niby i między sobą, bo jeśli jesteśmy w większej społeczności, to powinniśmy starać się, żeby wszyscy czuli się w niej dobrze. A na pewno nie czuli się źle przez nas i nasze żarty. Zawsze w większej grupie należy zakładać, że słyszy mnie ktoś, kogo dotyczy to, co mówię. Tłumaczę sarkazm i absurd, żeby wszyscy wiedzieli, co jest na serio, a co nie. Podaję lepsze wersje wyrażeń przy wrażliwych tematach. Nie, na błędy językowe i literówki raczej nie zwracam uwagi, bo to nie jest aż tak ważne. Oczywiście na pewno coś czasem przegapię i wiele jeszcze nie wiem.

Ale to ma sens tylko wtedy, gdy pilnuję też siebie i tylko wtedy, jeśli w sytuacji, w której ktoś mnie poprawia, potrafię powiedzieć "dziękuję, masz rację". A jeśli moim nastawieniem nie jest to, żeby mieć zawsze rację, tylko żeby nauczyć pewnego podejścia, to moja pomyłka nie jest moja porażką, tylko właśnie okazją, żebym i ja się czegoś nauczyła i innych dzięki temu też.

W szkole nie mam z tym problemu, poza - bywa różnie, cały czas się uczę.

Uważajcie na słowa.

I przewińcie grafiki do końca, bo jestem bardzo dumna z mojej kreatywności 😉

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu