ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Czy szkoła uczy życia?

Autor: Tosia

Jak wrzesień to szkoła!

Ja akurat pracuję w naprawdę fajnych miejscach, ale uczyłam się w całkiem standardowych i słyszę wiele historii o tym, jak bywa i wiem, jaki jest system.

Spoiler alert: kiepski 😉

I jeszcze te teksty i przekazy, które słyszą i odbierają kolejne pokolenia, są bardzo kiepskie...

"Jak się nie będziecie uczyć, to będziecie kopać rowy" - mówiła nam nauczycielka w jednym z prestiżowych gimnazjów w Warszawie w klasie dwujęzycznej, do której były egzaminy predyspozycji językowych. I mówią dziesiątki innych nauczycieli_ek we wszystkich rodzajach szkół. A w tym samym czasie ktoś kopie rowy i oby mu się dobrze żyło, i oby dobrze wykonywał swoją pracę, i oby dobrze zarabiał (tego ostatniego podobno nie muszę nawet życzyć, bo tak jest).

"Oceny świadczą o Waszej inteligencji, wartości i przyszłości" - być może ktoś to mówi wprost, ale nawet jeśli nie, to i tak wiele osób odbiera taki przekaz. A to bzdura jakich mało. Chyba wszyscy znamy inteligentnych ludzi z kiepskimi ocenami. Ludzi z kiepskimi ocenami, którzy odnieśli sukces. Ludzi ze świetnymi ocenami, którzy się pogubili i nie wiedzą, czego chcą. Ale w tym zdaniu jest jeszcze jedna pułapka, o której rzadko się wspomina. Nasza inteligencja nie świadczy o naszej wartości. Wybaczamy ludziom bycie leniwymi albo bezczelnymi, jeśli "ratuje" ich inteligencja. Ale z samego naukowego założenia wynika, że ludzie są w różnym stopniu inteligentni i musimy znaleźć miejsce także dla tych mniej. I pamiętać, że też są wartościowymi osobami, które mogą mieć wkład w społeczeństwo i robić dobro.

A jak jeszcze do ogólnego szkolnego obrazka dodamy oceny z zachowania, ujemne punkty lub reprymendy za wygląd, przekonanie o nieomylności niektórych nauczycieli_ek, to, że najwięcej czasu musimy często spędzać nad tym, co nam nie wychodzi i czym nie będziemy się tym zajmować... Ech. Szkoła nie uczy życia. Szkoła nas uczy szkoły, a potem się musimy tego oduczać.

Szkoła jest tu oczywiście pewnym skrótem myślowym, bardziej chodzi o polski system edukacji i różne jego... Nawyki? Szkoła (szczególnie niektóre) ma oczywiście także plusy - gdybym tak nie uważała, to bym w tym nie robiła!

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu