ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Dziecko w brzuchu mamy"

Autor: Tosia

Już pisałam o tym tytule. I to wtedy po raz pierwszy okazało się, że moja praca nie musi być „tylko” recenzowaniem książek, ale może mieć też wpływ na ich kształt. Wydawnictwo sam pokazało mi, jak można reagować na opinie osób czytających, ponieważ od lutego drukowana jest wersja, do której mam dużo mniej uwag… Bo zaszło kilka zmian!

„Dziecko w brzuchu mamy” wyróżnia się ogromnym formatem, nowoczesną, trochę komiksową grafiką oraz tym, że przekazuje ogrom wiedzy i w tej grupie wiekowej jest bez wątpienia najodważniejsza. Najważniejsze dla mnie jest to, że jest tu mnóstwo informacji, które są ważne, a rzadko się o nich pisze. Pokazuję Wam je na grafikach dokładniej, to m.in. in vitro, cesarskie cięcie, poród domowy. Jest też zdanie, które może być wyjściem do rozmowy na temat poronienia.

A co tu jest odważnego? Przede wszystkim opis seksu (choć tylko takiego, z którego jest szansa na ciążę), który dla wielu osób będzie pewnie zbyt odważny, ale no… Jest prawdziwy. Resztę odważnych rzeczy zobaczcie na grafikach. Zaskoczyła mnie ta całująca się para – ja jej nie zauważyłam przy poprzedniej recenzji!

Czy to jest książka idealna? Jak to u mnie na profilu – nie 😉 Wiele osób zamieniłoby „dziecko” w tytule na „płód”. To temat na dłuższą dyskusję, akurat tu rozumiem obydwie strony. Nie przepadam za śmieszkami z „seksowania” czy obrzydzeniem całowaniem się w dialogach, ale to bardzo subiektywne. Dla wielu osób to może być oddech od merytorycznych treści. Zdziwiło mnie jeszcze to, że nie ma ani słowa o karmieniu butelką. No i w tym fragmencie o seksie bez miłości postawiłabym kropkę po „nie trzeba” – dla każdego co innego może być najpiękniejsze. Pozostaje też nadal smutne westchnięcie nad tym, że mężczyźni nie mogą być w ciąży.

Mimo to w mojej ocenie plusów jest znacznie więcej i to chyba najmocniejsza pozycja z tej kategorii w moich polecajkach. To jest #współpraca.

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu