ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Dziewczynki latają wysoko"

Autor: Tosia

"Dziewczynki latają wysoko" to książeczka ze specyficznymi rysunkami, dość osobliwą treścią, ale mnóstwem mądrości w środku.

Po tytule spodziewałam się motywacyjnych tekstów w stylu przebojowych coachów, a dostałam poruszającą i metaforyczną opowieść. Są tu trzy dziewczynki, każda inna, każda z marzeniami i pasjami. Ich skrzydła tka pan CHCIEĆ-TO-MÓC.

Ale są też inni panowie i panie, którzy nie tkają skrzydeł, tylko dorzucają kamyczki, które utrudniają latanie. Jest taki stwór, który waży i mierzy; taki, który mówi, że dziewczynki są słabsze od chłopców i jeszcze taki, który twierdzi, że muszą być śliczniutkie.

Co się musi wydarzyć, żeby ich skrzydła odrosły? Muszą spotkać młodszą dziewczynkę, która przypomni im, że mogą marzyć, nawet o zupełnie nierealnych rzeczach.

To rozwiązanie zrobiło na mnie ogromne wrażenie, bo nie tylko pasuje do tej opowieści, ale jest wręcz "udowodnione" naukowo. Jest taki moment i to jeszcze przed oficjalnym byciem nastolatką, gdy dziewczynki (jeszcze dzieci!) mówią że są za grube, zaczynają wierzyć, że są gorsze z matematyki od chłopców albo że mogą być stewardessą, ale pilotką to już nie.

To książka, którą można po prostu przeczytać lub dać do przeczytania, ale można też o niej przegadać godziny z dziewczynami. I z chłopakami także. Oni mają swoje stwory i swoje kamyczki. I niektórym dorosłym też by się przydało...

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu