ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Jak chronić dzieci przed wykorzystaniem seksualnym?

Autor: Tosia

Zadałam Wam dziś na stories pytanie o to, co Wasi opiekunowie mówili, żeby ochronić Was przed wykorzystaniem seksualnym jako dzieci i jakie rady znacie czy słyszycie teraz. Jest spora różnica między odpowiedziami! Zaskoczyło mnie, jak dużo osób kliknęło, że opiekunowie nic nie mówili ani nie robili! Kiedyś były raczej konkretne zasady: nie rozmawiaj z nieznajomymi, krzycz jak cię wciągają do samochodu, nie bierz cukierków od nieznajomych, dotykać cię może tylko rodzic lub lekarz.

A teraz? Cieszyły mnie odpowiedzi: edukacja seksualna, a najbardziej poruszyła mnie odpowiedź: być takim rodzicem, do którego dziecko będzie chciało przyjść z każdym problemem 🧡

Nie twierdzę, że te zdania z wpisu są zawsze nieuprawnione albo że zawsze są szkodliwe. Problematyczne może być, jeżeli to jest jedyna narracja na temat seksualności, którą dostają dzieci. Ten post to oczywiście pewien skrót, a pełną wersję znajdziecie we wspaniałej książce Agnieszki Stein "Nowe wychowanie seksualne" od Wydawnictwa Mamania. Nie da się tutaj streścić wszystkich argumentów, ale bardzo chciałam, żeby ten temat wybrzmiał i w ogóle pojawił się w przestrzeni internetowej. Jest jeszcze jedna ważna kwestia. Widząc listy zasad do zapamiętania przez dzieci, mam czasem wrażenie, że to dziecko ma być odpowiedzialne za swoje bezpieczeństwo albo że powinno umieć oceniać zamiary dorosłych. A to jest rola rodziców, co oczywiście oznacza czasem także staranny wybór innych opiekunów, którzy pełnią opiekę nad dzieckiem. To, co możemy zrobić, to dbać o relację i być uważnym na wszelkie sygnały od dziecka. Nadużycie to najczęściej proces i nawet jeśli nie mamy pełnego wpływu na to, czy on się zacznie, to mamy wpływ na to, co dziecko zrobi ze swoimi wątpliwościami.

Dziękuję Agnieszka Stein za możliwość konsultacji tego materiału. No i za książkę!

P.S. Jeśli jesteście rodzicami i macie przeczytać jedną książkę o seksualności, to według mnie powinno to być "Nowe wychowanie seksualne". Starczy Wam też za kilka książek o wychowaniu. Nierodzicom też polecam.

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu