ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Mam na imię Jazz" i "Kim jest ślimak Sam?"

Autor: Tosia

Jakiś czas temu wrzucałam Wam tu nowe książki o dojrzewaniu dla dzieci. Ktoś to udostępnił na jednej fajnej grupie i pojawił się komentarz, że szkoda, że nie ma takich książek dla dzieci transpłciowych. Postanowiłam się rozejrzeć i znalazłam dwie książki Wydawnictwa Krytyka Polityczna.

Nie są to co prawda książki o dojrzewaniu, ale książki dla naprawdę małych dzieci (w sensie, że sporo młodszych od nastolatków, dla których najbardziej jest ta strona) i dotyczące zbliżonych tematów.

"Mam na imię Jazz" to krótka historia dziewczynki, która jak się urodziła, to wszyscy myśleli, że jest chłopcem. Największe zalety tej książki to bardzo jasne i proste wyjaśnienie oraz to, że opisuje prawdziwą osobę.

Książka "Kim jest ślimak Sam" przez chwilę była bardzo znana, ponieważ została usunięta z jakiejś biblioteki szkolnej jako zbyt kontrowersyjna. Potem wszyscy rzucili się do zakupu, a ja dopiero teraz nadrobiłam temat. Ślimak denerwuje się pierwszym dniem szkoły i od razu trafia na zadanie z podziałem na chłopców i dziewczynki... I nie wie, co ma zrobić, bo ślimaki nie mają określonej płci. Na szczęście mądra pedagożka szkolna kapibara Magda daje mu do zrealizowania projekt, w którym dowiaduje się, że nie jest jedyną niestandardową istotą w lesie. Treść bajki jest super, wszystko zgodnie z wiedzą biologiczną, mam tylko problem z ilustracjami, które szczerze mówiąc, trochę mnie przerażają. Ale może ja się nie znam na sztuce 😉

W każdym razie cieszę się, że coraz szersza tematyka jest poruszana w książkach dla najmłodszych. To musi być niefajne być dzieckiem, które nie widzi siebie i swojego życia w żadnej książce.

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu