ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Mamo, a co by było, gdyby..."

Autor: Tosia

Kolejna recenzja, tym razem książki dla rodziców: "Mamo, a co by było gdyby... Jak i po co rozmawiać z dzieckiem na trudne tematy".

Temat na książkę właściwie oczywisty dla wszystkich, którzy doświadczyli życia z ciekawskim kilkulatkiem, ale jakoś nigdy wcześniej nie widziałam takiej pozycji. Na początek mamy świetny wywiad z psychoterapeutką i psychotraumatolożką Małgorzatą Bajko. Bardzo rzetelny materiał na temat tego, jak rozmawiać z dziećmi na trudne tematy, na co zwracać uwagę, jak reagować, a czego unikać, a także kiedy zwrócić się po wsparcie.

Później mamy główną część, czyli dziecięce pytania. Dotyczą bardzo różnych spraw, te wudeżetowe to: Co by było gdyby... ktoś obcy mnie zaczepił, gdybym miała dzidziusia w brzuchu, gdyby mama umarła, gdyby rodzice przestali się kochać i gdybym miał dwie mamy. Można się nie zgadzać z niektórymi elementami odpowiedzi (te związane z seksem są trochę zachowawcze), ale na pewno jest to świetna podpowiedź, o jakich aspektach warto dziecku powiedzieć.

Poza tym akurat ja wudeżetowe tematy mam przewałkowane, więc większość tego typu pytań mnie nie zaskoczy. Za to takie dotyczące innych spraw nie raz zbiją mnie z tropu, więc na pewno każda osoba znajdzie coś, co jej się przyda.

Autorki zamieściły także dwanaście bajek terapeutycznych, które pomagają dzieciom poradzić sobie z trudnymi tematami. Z tych związanych z edukacją seksualną mamy bajki: o wiewiórce, której rodzice się rozwodzą, o kangurzycy, która miała dziecko z in vitro (i to bez poznania pana kangura!), o Kasi, która się zgubiła i zagadał ją nieznajomy, o pojawieniu się rodzeństwa Kolczusi czyli dziewczynki-jeża, o śmierci motylej mamy (popłakałam się...) i o Mikołaju, który poradził sobie ze szkolnym chuliganem.

Na końcu książki znajdziemy ilustracje przedstawiające dzieci, z którymi ewidentnie nikt nie rozmawiał o tym, jak powinny zachować się w niebezpiecznych sytuacjach, np. takie, które chowa się w szafie przed pożarem (w zdjęciach pokazuję Wam wudeżetowy obrazek). To fajna wzrokowa przypominajka, jeśli byśmy kiedykolwiek uznali, że pewne tematy nie są dla dzieci.

A już na sam koniec - test sprawdzający wiedzę dziecka na temat trudnych sytuacji. Bardzo polecam!

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu