ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Mamo, tato, czy to jest pan czy pani?

Autor: Tosia

Uwielbiam takie momenty, gdy uczę się razem z Wami!

Wczoraj rano podzieliłam się z Wami tym, że dostałam prośbę o poradę, jak odpowiedzieć dziecku na tytułowe pytanie w sytuacji publicznej, gdy osoba, o którą dziecko pyta oraz inne przypadkowe osoby nas słyszą.

Wymyśliłam jedną z odpowiedzi (jak ktoś ciekawy, to tę ze slajdu czwartego na górze), ale uznałam, że co kilka tysięcy głów to nie jedna i miałam rację 😉

Na stories i na jednej z grup na FB powstało kilka innych ciekawych odpowiedzi, więc zamieszczam i daję do wyboru. Żadna nie jest idealna, ale mam nadzieję, że będą wsparciem, aby w razie czego nie stanąć jak wrytym albo nie palnąć czegoś, z czym nam będzie potem głupio.

Tak, wiem, że wiele osób ma wątpliwości co do odkładania rozmowy na później. Sama je miałam, gdy przeczytałam pierwszy post na ten temat u Pełnoprawna. Wiem też, że różne dzieci (i dzieci w różnym wieku) mogą przyjąć tę propozycję bardzo różnie. Ale dlatego też żadna z proponowanych odpowiedzi nie jest wyłącznie prośbą o czekanie.

Wiem także, że są osoby z różnorodnościami, które lubią, gdy zadaje się im pytania bezpośrednio. Jednak po przeczytaniu odczuć i doświadczeń kilku osób, które słyszą je często, uważam, że nie powinno się tego zalecać.

Tak, chcę uczyć moje dziecko otwartości i bezpośredniej komunikacji. Bardzo chcę wspierać jego ciekawość. Jednak chcę też przekazać, że nie każde pytanie, nie na każdy temat, nie w każdym miejscu i okolicznościach jest odpowiednie do zadania. I nie, nie chodzi o to, że mamy chodzić na palcach wokół ludzi albo wstrzymywać oddech, żeby tylko komuś nie było przykro. Ale chcę, żeby wiedziało, że to jest przywilej, że nikt się na nie nie gapi i nie wypytuje o osobiste kwestie.

I jak zwykle najważniejsza jest "profilaktyka", czyli rozmawianie na co dzień o tym, że ludzie są różni. Bardzo trafiło do mnie zdanie spod wspomnianego posta, że jeśli przeciętny 3-latek wie, jak wygląda kangur i jak robi lew, to równie dobrze może wiedzieć, że niektórzy ludzie poruszają się na wózkach lub że ludzie mają różne kolory skóry.

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu