ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Martw się mniej"

Autor: Tosia

To podstawa moich działań jako psycholożki. Nie wyobrażam sobie bez tego właściwie żadnej rozmowy z uczniem_uczennicą czy rodzicem. W sumie to nie wyobrażam sobie bez tego mojego osobistego życia.

O czym mówię?

O przekonaniu, że wszystkie emocje są nam potrzebne. Że nie warto z nimi walczyć. Że warto je zrozumieć. Zaakceptować. I wtedy łatwiej będzie nam wybrać, co chcemy z nimi i ze sobą zrobić. Że moje emocje to nie ja. Że problem to nie ja.

U mnie to była długa droga. Studia psychologiczne i poznana na nich terapia narracyjna. Szkoła trenerów dramy, która bardzo mnie zmieniła. Magisterka o tremie, gdy okazało się, że z tremą nie warto walczyć, tylko ją przedefiniować i oswajać. Kilka lat uczenia tego innych osób.

A jutro swoją polską premierę będzie miała książka, która przedstawia to wszystko na 64 komiksowych stronach. Nie umiem sobie nawet wyobrazić, jak wyglądałoby moje życie, gdybym wiedziała to już jako 6latka (książka ma oznaczenie 6+). Ale wiem, że na pewno chcę sprawdzić to u mojego dziecka.

A może też chcecie to sprawdzić? Obojętnie czy u dziecka, dorosłego czy u siebie - bo książki tej autorki, choć wyglądają jak dla dzieci, to rozdawałabym je wszystkim bez względu na wiek. (Poprzednia jej książka to wspaniałe "Zgadzam się albo i nie".)

To jest moja wymarzona #współpraca z Wydawnictwo Debit i mój drugi matronat 🧡

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu