ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Miesiączka. Chcę wiedzieć!"

Autor: Tosia

A ja dzisiaj pokażę Wam najbardziej wyjątkową książkę w moim życiu, bo pierwszą (i na razie jedyną 😉) z moim matronatem! To jest #współpraca.

Na grafikach pokazałam Wam rzeczy, za które najbardziej ją lubię, ale to nie wszystko! Jest jeszcze hymen, czyli oswajanie z nowym słowem na starą i złą (bo mylącą) błonę dziewiczą. Bardzo lubię też szerokie i pełne omawianie poruszanych kwestii, dlatego doceniam zaznaczenie, że plamienia czy krwawienia zdarzają się nie tylko podczas miesiączki: dowiadujemy się o krwawieniu z odstawienia podczas stosowania antykoncepcji hormonalnej oraz o tym, co to jest poronienie.

To też jedna z niewielu książek, w której jest mowa o swobodnym krwawieniu (nieużywanie środków menstruacyjnych podczas miesiączki). Mamy też uspokojenie, że plamy podczas pierwszych lat miesiączkowania zdarzają się wielu osobom.

Cieszy mnie też inkluzywność, którą widać w wielu fragmentach m.in. tam, gdzie jest mowa o tym, że nie każdy chce być rodzicem albo tam, gdzie jest mowa o tym, że przez pochwę odbywa się poród siłami natury (a to akurat jest troszkę moją zasługą, że jest to zaznaczone), bo przecież nie każdy, a cesarskie cięcie to także poród.

Jeśli chodzi o obrazki, to podoba mi się ich energia i to, że dziewczynki mają włosy na nogach i pod pachami. Ale mam też wrażenie, że przez użycie charakterystycznej kreski, są do siebie dosyć podobne - ja bym pokombinowała, żeby jednak były bardziej różnorodne.

Fajna jest też zachęta do zapisywania zmian w swoim ciele i prowadzenie dzienniczka - na końcu książki jest na to nawet miejsce.

Mam nadzieję, że podoba Wam się moje pierwsze matronackie dziecko, bo mnie bardzo!

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu