ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"Miłość i seks

Autor: Tosia

Trafiłam na tę książkę przez przypadek. Jest też wersja dla chłopców i od razu zwróciłam uwagę na to, że tu mamy "Miłość i seks", a tam "Seks i miłość". Okazało się potem, że to tłumaczenia, nie mające zbyt wiele wspólnego z oryginalnymi tytułami. Okładki również mocno stereotypowe. Ale kilka osób pisało, że środek spoko...

Książka ma trzy rozdziały. I. Miłość i seks. Książka zaczyna się od... podziękowania od czytelniczek. No może polska wersja była robiona już po którymś wydaniu szwedzkiego oryginału, ale to wygląda komicznie.W tej części dostajemy model nastolatki, będący mieszanką staromodnej grzecznej, uśmiechniętej dziewczynki z nowoczesną, bezpruderyjną flirciarą, która walczy z tym, że inny woleliby, żeby "robiła za wycieraczkę" (to sformułowanie jest użyte dwa razy).

Heteronorma od pierwszych stron. Wszystko, po prostu wszystko zakłada zainteresowanie chłopakami. W mocno stereotypowej wersji. Mamy jedną część o lesbijkach i dziewczynach biseksualnych, ale szczerze? Dla nich ta książka jest po nic. O ewentualności bycia osobą transpłciową ani słowa. Jest tu bardzo dużo listów od nastolatek. Wszystkie brzmią dla mnie jak napisane przez jedną osobę. Dobra, no po prostu brzmią jak napisane przez autorkę.Mamy dużo sprzecznych komunikatów:Jak flirtować? Nieśmiało, aktywnie, ale nie bądź natarczywa. Baw się włosami udając, że nie jesteś zainteresowana. Utrzymuj kontakt wzrokowy, dłonie są ważne, popraw ubranie,uśmiechnij się zawstydzona.Potem w związku też nie będziesz miała łatwiej: nie bądź zaangażowana w pełni, to on kompletnie straci dla ciebie głowę. Ale nie może być ci obojętny.Po rozstaniu "najlepiej, jeśli dalej będziecie przyjaciółmi", ale jest cała lista sytuacji, w których "nie powinnaś podtrzymywać kontaktu z eks".

Jest też bardzo szkodliwe obwinianie za wykorzystanie, jeśli dziewczyna piła alkohol. Najmądrzejsze zdanie z tej części: "Żaden chłopak nie jest aż tak wyjątkowy, żebyś z jego powodu zapominała, kim naprawdę jesteś". Jest tu dużo nawet sensownych rad odnośnie pewności siebie, ale wszystkie mogą coś dać tylko na jakieś małe trudności. Niektóre sytuacje wymagają wsparcia specjalisty, a nie powtarzania sobie w lustrze że jestem wyjątkowa.

II. Seks: Tu jest sporo plusów: że błona dziewicza nie jest błoną, o podwójnych standardach wobec masturbacji chłopców i dziewczynek, o poronieniach, ciąży pozamacicznej, aborcji, antykoncepcji, infekcjach i o sikaniu po seksie.Ale niestety nie ma żadnego ostrzeżenia przed pornografią i jest według mnie za dużo instrukcji seksualnych (dwie na zdjęciu).

III. Ciało i genitalia: Ta część jest stosunkowo najlepsza i bardzo dokładna, ale niestety już drugi raz jest zachęta do samodzielnych ćwiczeń mięśni Kegla, które są opisane w sposób sugerujący tylko / głównie ich zaciskanie, co powoduje potem problemy z rozluźnianiem. Ćwiczenia powinny się rozpocząć od wizyty i wskazówek od fizjoterapeuty_ki!

Dowiedziałam się o tabletkach na obfite miesiączki i rzeczywiście jest taki suplement diety, ale konsultujcie się że specjalistami! Czytanie tej książki to była męka, ale zajrzyjcie, bo chłopięca rzeczywiście zupełnie inna!

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu