ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

"O dojrzewaniu dla chłopaków"

Autor: Tosia

Pokazywałam Wam dziewczyńską książkę z tej serii i pozytywnie mnie zaskoczyła. Dlatego postanowiłam sprawdzić chłopacką. Jest ciut gorzej, choć było dużo świetnych stron - kandydatek do wrzucenia na grafiki. Pierwszy raz zobaczyłam tutaj też informację, żeby sprzątać po sobie po masturbacji!

Z większych minusów: duża heteronorma, czyli założenie, że chłopakowi będzie się podobać dziewczyna. I to mimo tego, że w drugiej części pojawiają się informacje o orientacjach (nawet o aseksualności, niestety jest też "transseksualizm" i "zmiana płci" - ale to książka z 2015 r.). Zupełnie nie rozumiem, dlaczego otyłość została nazwana zaburzeniem odżywiania, to zupełnie co innego! W części o dziewczynach też jest parę spraw: piersi są nie tylko do karmienia i dla atrakcyjności (do przyjemności!), a łechtaczka to nie jest "mała wypukłość" i owszem, dziewczyny też ejakulują. No i rady na poprawę humoru nazwane są "zestawem antydepresyjnym"🤦‍♀️ Nie podoba mi się fragment: "jeśli to ciebie rzucono, postaraj się zachować godność (choć w samotności możesz płakać, ile chcesz) i spróbuj nie pogrążyć się w użalaniu nad sobą". Wiem o co chodziło, ale wyszło kiepsko.

Ale są też słuszne kawałki o związkach: "nie spodziewaj się, że po rozstaniu od razu zostaniecie przyjaciółmi" czy: "wiele osób nie spotyka się z nikim przez całą szkołę średnią". Opis seksu jest pół na pół. Fajnie, że dla przyjemności. Ale tylko, że to wkładanie penisa do pochwy. Ale potem, że to nie tylko mężczyzna z kobietą. Ale z kolei potem, że to doprowadzanie się nawzajem do orgazmu (niekoniecznie).

Pornografia znów pół na pół. Kilka mądrych zdań, że nierealistyczne oczekiwania wobec seksu, że to nie źródło wiedzy, ale potem że ryzykujesz zawirusowanie komputera (już widzę, który nastolatek weźmie ten argument na serio). Nie lubię też takich niedokładności jak: "antykoncepcja uniemożliwia zapłodnienie", żeby potem wyjaśnić: "żadna metoda antykoncepcji nie jest w 100% skuteczna".

A na koniec pozytywne zaskoczenie w postaci rad o bezpieczeństwie (rzadkie wobec chłopaków) i negatywne w postaci niepokojących rad dla ofiar nękania (np. "nie reagowanie", "zaciskanie zębów").

Ale strony z grafik to złoto🏅

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu