ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

O edukacji seksualnej w skali makro

Autor: Tosia

Napisałam już o tym, dlaczego edukacja seksualna jest ważna. Ale to były argumenty w skali mikro - jest ważna, bo pomaga konkretnej nastolatce czuć się lepiej ze sobą i rozumieć, co się dzieje z jej ciałem. Konkretnemu nastolatkowi tłumaczy, co jest ważne w relacjach i podpowiada jak dbać o zdrowie. Konkretnego rodzica uspokaja, że zachowania jego dziecka są w normie itd.

Ale jest jeszcze skala makro, czyli miasta, kraju, świata... I tam też przydaje się edukacja seksualna.

Jeździ sobie po kilku miastach taka ciężarówka, która twierdzi, że WHO zaleca uczyć 4-latki masturbacji. "Szefowie" pewnej dużej organizacji religijnej chcą tworzyć poradnie leczenia homoseksualizmu. Kandydat na prezydenta nie zna nikogo, kto potrzebowałby tabletki "dzień po". Raz na jakiś czas wracają dyskusje o karaniu (rzadziej: leczeniu) pedofilii. Po poronieniu, aborcji czy podczas procedury in vitro czujemy się samotni_e, bo wydaje nam się, że nie znamy nikogo, kto miałby takie doświadczenia, bo choć są one częste - nie rozmawiamy o tym. I w związku z tym rozwiązania prawne dotyczące tych sytuacji nie odpowiadają na realne problemy. Codziennie setki przechodniów komentują zachowania rodzicielskie innych osób, a tysiące internautów_ek - wygląd i decyzje życiowe innych ludzi. A kilka osób odradza pewien żłobek, bo tam był kiedyś dom publiczny i "czy rodzice wiedzą, co te ściany widziały".

Myślę, że dużo lepiej jako społeczeństwo i społeczności radzili_łybyśmy sobie z takimi kwestiami, gdybyśmy miały_eli więcej wiedzy z zakresu seksualności człowieka.

A to tylko przykłady, które na szybko przyszły mi do głowy...

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu