ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Paradoks ryzyka / szansy ciąży

Autor: Tosia

Jakiś czas temu zdałam sobie sprawę z pewnego paradoksu.

Gdy mówimy nastolatkom o zapobieganiu ciąży, to brzmi to tak, jakby się bardzo łatwo w nią zachodziło. Kalendarzyk jest niepewny. Nie zapominaj pigułek. Zawsze używaj prezerwatywy. Dobrze załóż. Za pierwszym razem da się zajść. I w czasie miesiączki. I w ogóle zawsze się da. I żadne płukanie ani sikanie ci nie pomoże. Nie ma metod na 100%. To znaczy jest jedna - brak seksu. I tak dalej...

No a potem mija parę lat. Człowiek się stresował i robił wszystko jak trzeba... Ale teraz już chce tę ciążę i dziecko! I nagle się okazuje, że to nie jest takie łatwe. Że zdrowo się odżywiaj i bierz kwas foliowy. Seks uprawiaj, to wiadomo. Najważniejsze to te dwa razy blisko owulacji, ale właściwie to przez cały miesiąc regularnie. A tu jedna kreska. Czyli że nie ma ciąży. I kolejny miesiąc. I znowu jedna. No to pytamy Googla i on mówi, że martwimy się dopiero, jak nam się przez rok nie uda. A lekarz_ka to w ogóle wcześniej nie chce z nami gadać.

To jak to jest? Czemu parę lat temu jedno omsknięcie miało nam zaraz dać bobasa, a tu się teraz rok można starać i nic, i to niby jest ok?

Wszystko, co tu napisałam powyżej, to prawda. Po prostu jak ciąży nie chcemy, to warto zrobić wszystko, żeby zminimalizować prawdopodobieństwo na nią. Ale wcale nie jest łatwo zajść w ciążę. Tylko że to trochę za duża sprawa, żeby na to machnąć ręką. Plus płodność w młodszym wieku jednak jest trochę większa niż te kilka lat później.

W jednym miesiącu starań o ciążę mamy około 20% szans na powodzenie. Po pół roku większości się udaje. Niektórym zajmie to dłużej. Jakaś część wybierze się do lekarza. Ileś osób zdecyduje się na badania, leczenie lub in vitro.

Więc jeśli to jeszcze lub w ogóle nie wasza bajka - zabezpieczajcie się. A za wszystkich starających się trzymam kciuki!

P.S. Oczywiście na grafice jest pewne uproszczenie. Wiadomo, jest sporo osób w wieku nastoletnim, które mimo braku zabezpieczenia nie zachodzą w ciążę i jest sporo osób dorosłych, które zachodzą w pierwszych lub drugim miesiącu starań.

I jeszcze jedno P.S. Oczywiście zabezpieczać należy się również z powodu ryzyka infekcji.

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu