ZAMKNIJ
Wpisz słowo, którego szukasz w polu poniżej, a następnie kliknij "szukaj".
Kategoria wpisu:

Sen to nie strata czasu!

Autor: Tosia

Na dziś taka przypominajka, także dla mnie.

Dosyć często słyszę to zdanie o stracie czasu. Także w mojej własnej głowie przy wieeelu rzeczach związanych z odpoczynkiem. Dlatego jakiś czas temu miałam na stories akcję #robietodlasiebie Ale do spania tak nie miałam. Niestety do niedawna, dlatego też potrzebuję tego tematu.

Sen zawsze był dla mnie bardzo ważny. Najlepiej funkcjonuję po 9h snu, 8h jeszcze też może być. Jeśli prześpię 6h, to przeżyję tak tylko jeden dzień i to ledwo. Druga taka noc i nie dam już rady. Nie nadaję się ani do imprezowania, ani do kucia po nocach. Dzięki temu może łatwiej mi o to dbać. Nie mam po prostu wyjścia. To łatwy rachunek: krótszy sen to więcej czasu na "robienie rzeczy", ale potem przez pół dnia będzie mi trudniej zrobić cokolwiek. Nie opłaca się. Pewnie jeśli tak nie masz, to trudniej Ci o to dbać "tylko" dla zdrowia. Ale na pewno warto.

A jeśli masz jakieś trudności ze spaniem, to nie bagatelizuj tego. Najpierw warto zadbać o higienę snu - na grafikach zebrałam dla Was różne zalecenia, które warto wypróbować (spokojnie, niekoniecznie wszystkie na raz). A jeśli to nie pomaga, to szukaj pomocy u specjalistów_ek. Tak, są ludzie, którzy się na tym znają i mogą spróbować Ci pomóc.

Ja nie jestem specjalistką w tym temacie, ale dużo dowiedziałam się od @paniodsnu

U mnie w domu panowało takie przekonanie, że sen jest najlepszym lekarstwem. Cóż, wiadomo, nie że najskuteczniejszym i nie na wszystko, ale na pewno jednym z bezpieczniejszych i przyjemniejszych ☺️

Także pytam i bez wykręcania się: kiedy ustawisz sen jako priorytet?

MOŻE CI SIĘ PODOBAĆ RÓWNIEŻ

Tu mnie znajdziesz:

crossmenu